Portfel: Lari (GEL)
Tu operujemy Lari. Akceptujemy europejski plastik (Visa/MC), banki załatwiają przewalutowanie same.
Poradnik najemcy
Samochody w stolicy
Jazda po Tbilisi wymaga uwagi, ale daje pełną swobodę. Miejscowi kierowcy mają swój rytm, a drogi wahają się od nowoczesnych autostrad po strome, brukowane uliczki. Przestrzegaj zasad, używaj nawigacji, a wypożyczone auto zwróci się w stu procentach.
Stare Miasto to zabytek sam w sobie. Wąskie dróżki, ostre kąty. Spacer tak, wjazd ogromnym SUV-em odpada.
Most Pokoju łączy park Rike ze Starym Miastem i świetnie widać go zza kółka z nabrzeża.
Centrum (Rustaveli) to biznesowy ciąg z masą świateł i sporym natężeniem w godzinach szczytu.
Mtacminda to topowy punkt widokowy. Możesz wjechać stromą krętą szosą dla lepszych wrażeń.
Ulica Kote Abchazi to serce turystyczne. Korki gwarantowane, zaparkować graniczy z cudem.
Plac Wolności to logistyczny pępek miasta. Zamiast tłoczyć się przy okienku na lotnisku, weź auto prosto z Bent z dowozem pod konkretny adres.
W aucie z wypożyczalni nie jesteś więźniem wycieczkowych autokarów. Zanim ruszysz, zapamiętaj parę rzeczy o Tbilisi.
Pasy obowiązkowe. Policja zdejmuje za to natychmiastowo. Papiery auta zawsze pod ręką.
Google Maps to mus. Nawigacja pozwala objechać główne arterie, gdy te stoją między 17 a 19.
Ruch jest dziki. Uważaj na wciskających się z boku i ludzi przechodzących poza pasami.
Stoisz w korku? Obczaj boczne uliczki, potrafią zaoszczędzić pół godziny.
Za parkowanie się płaci. Ściągnij apkę Tbilisi Parking. Mandat za brak biletu to okolice 50 GEL, a darmowe miejsca w centrum nie istnieją.
Trzymaj się tych reguł i przeżyjesz tbiliski gąszcz bez stresu.
Tu operujemy Lari. Akceptujemy europejski plastik (Visa/MC), banki załatwiają przewalutowanie same.
Wtedy wszyscy jadą na wschód. Jak chcesz dorwać przyzwoite auto (zwłaszcza wyższe), rezerwuj grubo przed sezonem.
Przeciętna stawka to okolice 33 dolców, o ile bierzesz coś średniego na dłużej niż weekend.
Punkty obowiązkowe w mieście:
Stare Miasto: Wąsko, gwarnie i klimatycznie.
Most Pokoju: Szkło, stal i dobre zdjęcie na insta.
Narikala: Zamek nad głowami mieszkańców.
Muzeum Narodowe: Grube złoto w podziemiach i historia państwa.
Wydajemy klucze od 21. roku życia. Przy brykach z górnej półki patrzymy też na rocznik w prawku.
Twój krajowy plastik przechodzi, o ile jest w alfabecie łacińskim. Jeśli nie, musisz ogarnąć prawko międzynarodowe.
W pakiecie dajemy podstawowe CDW z ubezpieczeniem od kradzieży. Jak chcesz zdjąć udział własny, bierzesz opcję Super w panelu.
Blokujemy na karcie lub bierzemy do łapy. Oddajemy po zwrocie wozu w jednym kawałku.
Foteliki, modemy z nielimitowanym netem i papier na drugiego kierowcę wbijasz prosto przy kasie.
Przekraczanie paska na granicy tylko po dogadaniu. Rosja, Abchazja, Osetia Płd. – ban. Armenia czy Azerbejdżan? Pisz do nas wcześniej.
Zależy gdzie jedziesz. Na asfalcie wystarczy sedan. Do Kazbegi, Tuszetii i Swanetii celuj w podwyższony napęd 4x4.
Ograniczenia: 50 w mieście, 80 poza i 110 na autostradzie. Oraz uważaj na wszechobecne fotoradary punktowe.
Trzymaj się wyrysowanych białych i żółtych linii. Masz darmowy parking na prywatnych osiedlach albo musisz płacić za miejskie przez aplikację Tbilisi Parking.
Od 24 dolarów za proste wozy po 80 i więcej za konkretne terenówki, w zależności od długości najmu.
Omijamy brokerów kasujących 20% za pośrednictwo. Masz lokalny cennik, proste zasady i wiesz jakie auto wylosujesz z floty.
Większość floty. Z manualem ciężko przeżyć korki w centrum stolicy.
Oscyluje w granicach 2.6 - 3 lari. Kartę wezmą na każdym CPNie.
Jak ustalisz to z nami przy podpisywaniu papierów i zapłacisz za notariusza do przekroczenia Armenii. Rosja odpada zawsze.
Busiki (marszrutki) nie zawiozą cię w góry, jeśli nagle zdecydujesz się na przystanek pośrodku niczego.
Przez system na bent.ge. Zaznaczasz auto, daty, dobierasz foteliki i płacisz zadatek.
Pełen wypas wyklikujesz z listy - od dodatkowych ubezpieczeń po nielimitowany internet mobilny.
Regulaminy odwołań dopinamy pod konkretne zlecenia - przed potwierdzeniem płatności masz podany jasny komunikat, ile zwrotu zostaje po odwołaniu.
Wspieramy od pierwszego dzwonka do końca papierologii u policjanta. Podstawa to spisać protokół policyjny z miejsca akcji.
Opinie w wizytówkach Google'a, nie kupione od botów.
Rób pętlę ze starego miasta przez wyjazd na twierdzę, dołóż do tego park Rike wieczorem. Na weekend ciśnij na trasę wojenną do Kazbegi.
Zero alko (0.0), zapięte pasy, nie pisz z telefonu z lewym łokciem w oknie. Krowy na drodze wymijaj powoli.
Wrzucamy kody przy dłuższych wynajmach. Powyżej 7-8 dni ceny automatycznie lecą w dół w koszyku.
W miejscu, w którym się umówiliśmy przy podpisaniu. Biuro, parking lotniska, a nawet hotel o niestandardowej porze.
Złupią Cię za byle co przy zwrocie. My traktujemy auto jak środek lokomocji, a ciebie jak klienta a nie wroga.
Dowód/paszport, prawo jazdy fizyczne (nie aplikację w telefonie). Oraz sprawną kartę na poczet kaucji.
Część bierze Premium 95, duże diesle biorą Diesla (Euro). Dopytamy na odbiorze i wbijemy Ci na okładkę umowy.
Pewnie. Zaznaczasz Super Cover i uciekasz spod gilotyny obciążeń, pod warunkiem że załatwisz kwit od drogówki przy zarysowaniu.
Że nie zarżniesz nam silnika jazdą pod czerwoną skalę i zwrócisz sprzęt z takim poziomem wachy, jak go wziąłeś.
Zrób własne foto dookoła wozu przy wydaniu - nikt nie będzie miał pretensji, a obie strony śpią spokojniej.
Agregatory sprzedają iluzję. My gwarantujemy na wykazie dokładny model ze zdjęcia.
Klakson służy do komunikacji, a prawy pas autostrady to ten najwolniejszy. Kamer i radarów w wioskach jest zatrzęsienie.
Na terminalu przerabiamy większość nowoczesnych kart ze świata, płatność po linku też śmiga bez zarzutów.
Do 3 dni spływa nam mandat po tutejszym CEPiKu. Obciążamy kartę, o czym powiadamia cię z automatu nasz system.
Hatchbacki miejskie, budżetowe sedany do nabijania kilometrów, wyższe Hyundaie, a na szczycie wielkie Toyoty i Fordy.
Szkicujemy je w diagramie podczas protokołu zdawczego. Nie wymyślamy rys przy zdaniu wozu - to by zabiło nasz biznes.
Ogromny. Latem plac świeci pustkami. Bierz co jest póki kalendarz na stronie świeci na zielono.
Stromo, szutry po deszczu zachowują się jak lód, a barierki drogowe to tutaj raczej luksus. Mierz siły na zamiary.
Winna droga w prawo do Telawi. Wojskowa trasa na północ do Kazbegi. Kąpielisko na zachodzie pod Batumi.
Piszesz na WhatsAppa w dziale wsparcia. Wysyłamy auto zamienne lub ściągamy furę lawetą w to miejsce bez Twojego stresu.
Tylko w ten sposób utrzymujemy jakość. Uderzaj do nas jak coś zawalimy.
Jak nic nie urwałeś od spodu i paliwo gra ze stanem licznika – odbiór pod lotniskiem zamyka się w trzech minutach.
Wysoki level! Pozdrowienia dla całej ekipy wydającej wozy.
Dobry support pod telefonem. Normalne kwoty i bez awarii na trasie.
Punktualnie i bez spiny. Auto dowiozło pod same drzwi, świetna rzecz.
Wiedzą co robią. Spoko cennik, sprzęt wyczyszczony na błysk.
Zdało egzamin w górach. Biuro ogarnia wiadomości w kwadrans.
Trafiliśmy sztukę z małym przebiegiem. Podpisane w mgnieniu oka na lotnisku.
Z ręką na sercu – żadnych kruczków. Po prostu odbierasz i lecisz zwiedzać.
Dają radę. Zawieszenie i układ w porządku, hamulce brzytwa. Dzięki wielkie!
Wiekowa zabudowa krzyżująca się z brukiem i winem.
Konstrukcja-kładka spinająca nowoczesność ze starówką.
Ogromny węzeł drogowy ze złotym pomnikiem na kolumnie.
Pozostałości ufortyfikowań królujących na grani nad miastem.
20 metrów twardego metalu, symbol dla każdego kto wjeżdża do doliny.
Archiwum skarbców i wystawa radzieckiej okupacji na końcu wycieczki.
Cichy wąwóz pełen drzew na obrzeżach starej dzielnicy łaźni.
Strome szyny ciągnące wagoniki pod samo wesołe miasteczko.
Najpotężniejsza tutejsza cerkiew wyrastająca w dzielnicy Avlabari.
Industrialny hipsterski raj. Dziedziniec z leżakami, bary i dobra pizza.
Kulturalna placówka trzymająca klimat artystycznego kwartału po lewej stronie Kury.
Ogromna amerykańska galeria. Parkingi, marki i klimatyzacja.
Ekskluzywny hotel ulokowany w starych murach komunistycznej drukarni.
Stolik przy stoliku, tłum i świetne wejście w tbiliski wieczór w modnym wydaniu.
Błonia przy rzece, skąd ruszają balony wycieczkowe nad starówką.
Wydarzenia pod otwartym niebem o zabarwieniu muzycznym i galeryjnym.

Wrzucamy jeden dzień kompletnie na nasz koszt, jak bierzesz auto na ponad tydzień (8 dni i wzwyż).
Wyjeżdżasz za miasto i robisz co chcesz bez wyścigu ze wskazówkami zegarka przed powrotem na lotnisko.
Po wrzuceniu daty podaj kod 23-81 naszemu konsultantowi przy zatwierdzaniu, a wyzerujemy ostatnie 24 godziny z koszyka.